Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Uruha. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Uruha. Pokaż wszystkie posty

sobota, 9 czerwca 2012

4 Minute

Konbanwa wszystkim (po tym, jak jakaś dziewczyna zwróciła Aiko uwagę na to, że "ohayo" pisze się do godziny 10:00, zwracam uwagę na to, jak się witam).
Dziś doskwierał mi brak internetu >.> Rano, jak tylko się obudziłam, spieszyłam się, żeby zdążyć na autobus, bo jechałam na zakupy. Chciałam sobie kupić trzy rzeczy, ale wyszło na to, że kupiłam jedną, na dodatek nic, co planowałam, a mianowicie jasne jeansy. Kocham je LÓL. Po obiedzie nadal nie było internetu D: więc ja i mój kuzyn (który jest bardzo spoko, zapuszcza włosy i robi sobie kucyk, taki mrr) poszliśmy za rzekę grać w tenisa. Na początku mi nie szło... Później właściwie też nie :D. Ale pod koniec było fajnie i nawet trochę to ogarnęłam. Niestety raz zbyt mocno odbiłam i piłka poleciała w kosmos. Nie znaleźliśmy jej w trawie i zmuszeni byliśmy do pójścia po Frugo i do domu :<. To właściwie wszystko z mojego życia, ale chciałam jeszcze (póki u nas jest 9 czerwca, bo w Japonii już niestety nie) złożyć życzenia kochanemu Uru z okazji jego 31. urodzin! Otanjoubi omedetou Uruha- san! Wczoraj ja, Aiko i Sanoi wysłałyśmy fanmaile. Niestety godzinkę za wcześnie, bo KTOŚ- SANOI- TUTAJ NIE UMIE LICZYĆ I NIE ZNA SIĘ NA ZEGARKU ^-^. Ale i tak wiemy, że nasz kochany gitarzysta prowadzący będzie się niezmiernie cieszyć, z naszych życzeń. Rozpisałam się w mailu do niego, jak jeszcze w żadnym. Obiecuję, że spamu nie będzie, ale zdjęcie jubilata przydało by się wstawić.
Dobra, dobra, jednak będzie spamik ._.


To mnie śmieszy xDD.

Kaczuszka <33





Ta piosenka odnosi się do mojego życia w PRAWIE każdym aspekcie. W wersji oryginalnej to mózgo-gniot, a na żywo jest moją drugą w kolejności ulubioną piosenką the GazettE.

Nie mogę się doczekać, aż wrócę do szkoły, pouczę się na poniedziałkowych lekcjach (haha lol2), później nie zaśpiewam nic na dniu patrona, następnie środa, a potem wycieczka!

EDIT: Co do piosenki to zapomniałam ładnie zaznaczyć, że podoba mi się moment 1:12, gdzie Ruki mówi "fuck off" i ŚWIETNIE INSYNUUJE ('*- * ' )!

środa, 28 marca 2012

CANDY CANDY

Ohalucky! Dawno nic tutaj nie było dodane, więc postanowiłam opisać kilka ostatnich dni. Z góry przepraszam za błędy.
W sobotę przesiedziałam z Olgą prawie cały dzień na rynku, zagadali do nas dziwni kolesie pod pretekstem zjedzenia takiego <--------> dużego hamburgera.
W niedzielę zepsułam Adzie i Oldze grę modami, na dodatek zabrałam im portfel do babci na obiad. CZITOWAŁAM.
W poniedziałek byłam z Julą, Kasią, Olgą i Julą (tak, były dwie Jule) w Tesco na zakupach, potem jeszcze w Empiku i Rossmannie.
Wczoraj byłam z Olgą w Biedronce, a potem ona przyszła do mnie i było miiiiło XD... KOŃ RAFAŁ! Oglądałyśmy Hetalia Axis Powers, to jest świetne.
nee nee papa wain choudai
nee nee mama nee nee mama~
A dziś była wycieczka do teatru, było świetnie, nie sam spektakl, ale czas spędzony w busiku! Sam musical był nawet ciekawy, ale chyba nie dokońca dla takich dzieci jak podstawówka, a z pewnością takich ludzi było na sali najwięcej. Na dodatek występował tam serialowy Kondziu z Disney Channel "Do Dzwonka"  i wszystkie małe dziewczynki piszczały jak go widziały...
Po wycieczce byłam jeszcze z Adą i Olgą na spacerze. Poznałyśmy dwóch nowych kolegów <3 DZIĘKI MNIE. Dowiedziałam się, że wyglądam mądrze w okularach, oraz uświadomiono mi jeszcze bardziej, iż wyglądam staro... + niektórzy ludzie, dziwnie okazują uczucia. Ok!
A teraz muszę zrobić spicz z angielskiego i inne lekcje na jutro. Ya mata!
Aoi i Uruś <33

I Andy dla Ogi :*

sobota, 10 marca 2012

The Decade.

Hahaha, ohayo! Humor mam dziwny, bo w pewnym sensie normalny, ale to jest jakaś taka lekka faza. Przed chwilą leżałam na podłodze i pisałam do ludzi na gg, nie widząc kompletnie klawiatury. Z góry przepraszam za błędy. CHCĘ PAPUGĘ NIMFĘ, NAZWĘ JĄ REITA. Kupicie mi papużkę, plis
Dzień zaczęłam od obudzenia się o 08:45, gdyż usłyszałam nie swój budzik, później wypiłam rumianek. I chciałam, żeby Ada przyszła, ale ona nie chciała do domu, tylko na dwór :C FOCH. Przyszła Olga i przyniosła ze sobą Klątwę na płycie, oglądałam to milion razy, a i tak piszczałam na strasznych momentach. Julka, która przyszła do sklepu, nad którym mieszkam, słyszała wszystko xD Jak zwykle, gdy jesteśmy razem, bawiłyśmy się w rzucanie moimi chibi dinozaurami i podnoszenie się wzajemnie z podłogi (tak na wszelki wypadek, gdyby któraś z nas była półżywa i byłybyśmy w domu Kayako, która chciałaby nas zeżreć).
- Powiedziałabym ci coś, ale nie chcę zepsuć zabawy.
- Aaa, ok. To nie mów. A o co chodzi?
- NIE POWIEM, BO ZEPSUJĘ ZABAWĘ.
- Aaa!
[parę sekund później]
- Ok, zepsuj zabawę.
- Wiesz, że ja nigdy nie wstanę z podłogi, bo bawimy się, że mamy bezwładne nogi, prawda?
No i roztrzaskałam szklankę, tak przypadkowo. A później było fajnie, ale po 19:30 odprowadziłam A. pod sam dom (piszę A. bo nie umiem napisać imienia tak jak Karen z Klątwy, która podpisała się K., bo nie umie pisać swojego imienia!).
- Zmiana pozycji!
Jak wracałam do domu, to się bałam :c Po powrocie zaczęłam tańczyć i zaparzyłam sobie kolejny rumianek. Na gg czekało mnie sporo niespodzianek..................
Ekhm, no to by było na tyle relacji z dnia dzisiejszego.
Z racji tej, iż u nas jest jeszcze 10 marca pozwolę sobie na krótki wywód i spam :)
10. rocznica istnienia the GazettE (gazeta, gazetto, the gazeto- nazywajcie to jak chcecie)! Jeeeej, mam nadzieję że doczekam się świętowania 20. rocznicy! Wymyśliłam nawet modlitwę na tą okazję (niewierząca wymyśla modlitwy), ale lepiej będzie jak jej nigdzie nie udostępnię. Jedyne co mi zostało, to podziękować.
Ruki, Kai, Aoi, Uruha, Reita,
Dziękuję!
Teraz czas na spam, wybaczcie mi to, ale nie mogę się powstrzymać huehue.
Tzw. "nju lók" <3

Nanana, Aoś *Q*



Uru *//////*

<3

Uru ^W^
To udo!!!





niedziela, 26 lutego 2012

Meari, doko ni iru no?

OD RAZU PRZEPRASZAM ZA WSZELKIE MOŻLIWE BŁĘDY W POŚCIE. Miłego czytania.

"Napisz posta bo chcę przeczytać" bleblebleble :C Post dla Dziecka Miłości (Aiko).

Pisałam już tutaj, że mam nowy kolczyk w prawym uchu? To już czwarty (trzeba dobić do piątego XD).
Anoo i tata w pełni akceptuje mojego męża <33 Powiedział, że jest fajny :>>
Ano to tak: wczoraj byłam z Olgą na dworze. Odwiedziłyśmy Tesco i Empik :D Było błoto i było zabawnie, ale było zimno. Mam super- galaktycznie- fazowe zdjęcia.
A dziś z Adą znów na zakupach :D Miałyśmy dużo do zrobienia, ale w ostateczności odwiedziłyśmy Empik i Śląskie Centrum Hurtu jea. Wcześniej jeszcze weszłyśmy do "desko" (to brzmi tak po japońsku jak "ni ma no" hahaha) po bitą śmietanę, ale jej nie kupiłyśmy, tylko soczki. Kupiłam sobie Visual Scene, przeczytałam o the GazettE, powiesiłam plakat Miku Hatsune na ścianie i oglądałam ecchi ilustracje hueheuhe. Szkoda, że nie mogę ich mieć na ścianie XD Nadużywam "jea" przez Olę -.- wybaczcie mi.
Etoo *mruczenie Ruksa* co tam jeszcze? Nie wiem, muszę się pouczyć do historii. Nic nie umiem, ale za to zrobiłam zadanie z chemii i uzupełniłam ćwiczenia, jea. Jutro już do szkoły! TAK W KOŃCU OMG ALE SIĘ CIESZĘ IIIIIIIiiiiiiii hahaha. JEA, Aiko lubi Kyary Pamyu Pamyu, teraz razem możemy słuchać jpopu mrr. A jutro tańczymy do Cherry BONBON <3 Nie chce mi się pisać, muszę się uczyć do religii przecież, na jutro muszę umieć pół skarbczyka! Dodam zdjęcia i koniec, baibai!

Oł jea *-* ROOKIE i Uruś <333
To jest słit, on mu coś mówi.
Paczać jak się Uruha cieszy!

Faza.

Najnormalniejsze zdjęcie.

~~~~~~~~~~~~~~


~~~~~~~~~~~~~~


~~~~~~~~~~~~

 "Męska" koszula XD

Ok, to jest fazowe.

Za rok lecę do Seulu.

poniedziałek, 13 lutego 2012

HEEEE~ !!!!!

Z góry przepraszam za błędy w poście, ale jestem na innym komputerze i nie ogarniam tej klawiatury.
Zaniedbałam bloga i to widać, trudno. Mam ostatnio ciekawsze zajęcia.
Boże nie daję już rady! Omgomg.
Muszę czasem zapanować nad tym co mówię i piszę, bo się zapominam. Nie dość, że przy tacie to jeszcze codziennie przy mamie Oli takie wygłupy xD"
Wgl. to mi serce podchodzi do gardła, kiedy siedzę na tym komputerze i gdy nagle pojawia się, że pewna osoba jest dostępna. Normalnie mam zawał co chwilę U_U
Cytat z poprzedniej notki należy do Okichi <3 Moment, w którym zaczęłam mówić, że Hizaki przegina z tą kobiecością, później potwierdziłam to paroma zdjęciami.
Hm, u mnie jak zawsze "dobrze".
Ferie spędzone spokojnie. Teraz szkoła. Od razu zaczęłam się przyzwyczajać do wczesnego wstawania, więc obudziłam się o 06:00, a i tak gotowa byłam do szkoły na tą godzinę co zawsze. Spałam tylko cztery godziny bo męczyłam się w moim za gorącym pokoju do drugiej nad ranem. To chyba tyle, do przeczytania gdziekolwiek :)
Kai *Q*

Aoi *nosebleed* 
Te włosy podobały mi się najbardziej!

Jaki kjut Aoś *Q*
Jego nowe włosy ^U^ 
Tu są różowe, ale prawdziwy kolor widać na zdjęciu niżej :3
Też mam taki sweter jak on...

Uru & Aoi
<333

wtorek, 7 lutego 2012

Love Scream Party.

Przypomina mi się wszystko co usłyszałam! Wszystko co mówił Aoi, Ruki oraz Reita, przypomina mi się wszystko! Taki objaw dobrego humoru C:
FAK JEAAAAAAA HAAAAA FAK JEJEJJEJEJEJEJE~!
Dzięki pewnej pisarce z zamiłowania przypomniał mi się japoński języko- plątacz (czy jak się to nazywa):
aka abo kado ki abo kado ao abo kado~
Mówiąc sobie to szybko, rzeczywiście wychodzi:
aka abo kado ki abo kado ao baka~
To jest świetne! x3
Rejdiou Dżak... łif Reita from GazettE:
- ANGELIIIIIIINAAAAA!
- Aha~ ah! She's gonna be super happy XD
- OH! ANGELIIIIIIINAAAAAA!
Albo moje ulubione:
- Reita- san konbanwa!
- Wait a minute, before this..."Reita- san konbanwa" is OK. But... now I'm here too so...
- "Reita- san and Aoi- san" ?
- Ah, ah, ah... allright.
- Reita- san, Aoi- san konbanwa!... You know, it'll be better if you just read "Aoi- san konbanwa"
- Aaah! Thanks XD
- RingName: Shimarou- san. Reita- san konbanwa!!! I remember... *czyta dalej i dalej*
- OOOooooOOOOoooIIIIIiiiiiiIIIIIIIIiiiii!!!!!!
-... Woh?
- Wait, WAIT! I'm here too so....!!
- AH~ Sorry XD AOI- SAN KONBANWA.

Hahahaha omg rozpisałam się o tym, na dodatek po angielsku XD Kocham moment w którym Aoi krzyczy "OI!" a Rei tak spokojnie "...Woh?"- to trzeba usłyszeć mvhahaha!
Wgl. to Sexy Jrockers lubi mój komentarz na fejsie *o* C: prestiż.
Czytałam sobie dzisiaj jedno z moich opowiadań, teraz stwierdzam, że to rzeź, patola i parodia w jednym. Zasypywałam dzisiaj cytatami z tego opka znajomych (Ola się przez to dusiła XD). Już się nie mogę doczekać jutrzejszego dnia, a jak na razie to kończę z tym postem, bo piszę chaotycznie i dziwnie hahhaah bezz kitu! xD Okuuuuu, sajonara sensej.
Ruki & Uru <3

Reitaaa! >w<






A tak wgl.. to czy nie nadział się nikt dziś na kasztany? ●ω● To wygląda jak Pedobear, nieprawdaż?
*na prochach- Aoi mode on*.

wtorek, 31 stycznia 2012

Again!

Huhu, u nas w Polsce już prawie 17:00, więc w Japonii jest już około 01:00, a to oznacza... TRZYDZIESTE URODZINY RUKIEGO! Nie wierzę, że to maleństwo jest już w takim wieku! "Te dzieci tak szybko dorastają" hahaha. Przede wszystkim, to życzyę mu tysiąc lat w zdrowiu i szczęściu, dalszych powodzeń w karierze, inspiracji na pisanie jeszcze lepszych piosenek oraz spełnienia marzeń! O taak *q*

OTANJOUBI OMEDETOU GOZAIMASU RUKI- SAN!

Jutro trzeba upiec torcik, zaspamować go na fanmailu oraz należycie uczcić rocznicę jego urodzin! 
Styczeń, luty, marzec, maj x2, czerwiec x2, wrzesień, październik WHOO~ W tym roku będzie co świętować :D
Dziś słuchając nowego minialbumu Moi dix Mois miałam ochotę porwać firankę, zrobić sobie z niej sukienkę i iść do kościoła... Wiem, że to dziwne, ta muzyka właśnie tak na mnie działa O_o
Za niedługo uzależnię się od Zapytaj.
Robotnicy dziś przyszli i tylko zdemolowali mieszkanie, ale za to mamy nowy gaz C: =.=
Znów słuchałam Lindy, to jest świetne hahaha! xD 
Zdecydowanie jedno z moich ulubionych zdjęć.

Słit fota w ekskluzywnym kiblu PS Company? :D

Gitara wielkości swojego ciała- panie i panowie, Matsumoto Takanori 162cm wzrostu!

Tego maleństwa też nie mogło tu zabraknąć, Koron <33

Proszę bardzo Okicz XD
W słit wdzianku w panterkę :3

INAZUMA ROCK FES 2011
06:40 mrr *Q*
Ruki & Uruha
Twarz Uru na dolnym zdjeciu hahahaah OMGazettE~
Kai na drugim planie też spoko :3

Żegnam się z wami, do następnego! :D

poniedziałek, 16 stycznia 2012

Shinrai. Youen. Chuushin. Kizuna. Shinnen.

Z góry przepraszam za wszelkie możliwe błędy, ale jestem na innym komputerze, ponieważ zepsułam kabel od internetu w moim kochanym laptopie i nie umiem się za bardzo posługiwać tą klawiaturą :D
Dzień w szkole minął w miarę spokojnie, później sprzątałam i przyszła do mnie Ada wraz z Olgą, żeby pograć w GTA. Jakoś to się ostatnio potoczyło, że przypominałyśmy jak to grałam z Adą całymi dniami w tą grę, więc poprosiłam tatę, żeby mi przyniósł! Było świetnie C:
Piszę posta przez to, że nie chce mi się robić zadań, a Olga i Ada za wiele ze mną nie rozmawiają, bo grają w Postal.
Znów mogą mnie podejrzewać o uczestnictwo w jakimś mrocznym stowarzyszeniu, sekcie czy coś... Ale co tam xD Chce mi się pisać, ale zmarnuję wenę, bo mam przerwę od pisania jejeje. Jakby tego było mało, to muszę pomyśleć jeszcze nad piosenką na pierwszą płytę Benhur' a T.T Ciężkie mam życie, nie? Hahaha. Okej, to ja kończę, sajo!

niedziela, 15 stycznia 2012

Inochi. Umi. Aisuru. Kamigami. Jintoku.

Konban' wa.
Hee, lubię kiedy Japończycy mówią to słowo tak fajnie "konbanła".
Skończyłam dziś tą denną książkę, znaczy nie denną, ale po prostu spodziewałam się chciażby lepszego zakończenia. To jest pierwsza od długiego czasu przeczytana lektura, zwykle tego nie robię. Nie licząc Latarnika oczywiście XD Byłam na łyżwach i mogę stwierdzić, iż nie umiem jeździć. Przydało by się jeszcze zrzucić winę na łyżwy, bo się nie ślizgały hahaha.
Nie ma na szczęście zadania, więc mogę sobie spokojnie po raz setny obejrzeć występ Gazeciarzy na Inazuma Rock Fes 2011 (psst, Olga- 06:40 <3 ). Wielką radość sprawia mi patrzenie na Rukiego, który ryczy jak żubr w okresie godowym, na Reitę, który ani śni odkleić się od podeściku dla perkusji, na Aoiego, który bansuje i uśmiecha się cały czas :D, na Uru, hehe wiadomo czemu i na Kaia, który jako lider dumnie wspiera zespół z tyłu sceny. Ahh *Q*
Przypomniało mi się coś!
R: Eeeeeeeee.......
O: Eeeeeeeee......
J: Eeeeeee....
Albo jeszcze jak Uru siorbał nosem i tak słodko go dotknął hahahaah XD
Dobra, dostąpię wam wszystkim, o tutaj tego zaszczytu i wrzucę kilka zdjęć.

Otóż: DUPA REITYYYYYYYY!
Drugi w kolejności najlepszy tyłek.

Tak, drugi, bo to Aoi ma najlepszy:
Mrr haha :3

Kai wygląda jak laska!
Najładniej mu :D

Od lewej:
Aoi, Reita, Ruki, Kai, Uruha!
Łan- Aoi i Uru na kastingu do tap madl.
Ty: Reicie i Rukiemu jest wdocznie zimno, nawet bardzo.
Sri: Kai znów zgubił mamę XD

Ada! Ja ci mówiłam, że ty jesteś złą matką. Niby co to miało być: 
Wyścig matki z dzieckiem?! Nie pochwalam takiego wychowania.
Na dodatek zobacz- jak ty go mocno ciągniesz!
To świetnie, że wygraliście, ale ja i tak będę ci to wypomniać!
Co zrobisz, gdy uzależni się od tych Waszych skandalicznych gier?
Tak na marginesie, to gratulacje dla Olgi, która przeszła poniedziałek!

A oto mały Kai. Słodki pulpet, czyż nie? :3


To by było na tyle, bo mi się nie chce wiecej pisać, poczytam może coś, albo nie, bo mi się już nie chce czytać, mam dość czytania jak na tą chwilę, ekhm xD
W każdym razie- mata aimashou!

poniedziałek, 9 stycznia 2012

Hyena

"TO ŚLIWKA, KUPUJCIE BO WYPRZEDAŻ!"

Jest fajnie :O Zaczęłam się znów uczyć, bo dostałam ograniczenie czasu spędzanego na komputerze do dwóch godzin dziennie, za spanie do trzynastej C: Uczyłam się dziś do fizyki, niemieckiego i biologii, i wcale nie uważam nauki za zakończoną HUHU. A jutro... Zakupy w księgarni! WOO~
NO TAK! Pisząc "ŁUU~" przypomniało mi się coś:
Oni. Polska. Maj. Koncert.
HEHE MAM NIKŁE SZANSE -.-
No ale, ale, ale no! Miałabyć wycieczka, no to ja chcę LM.C ^U^

Przy okazji przypomniało mi się jeszcze coś XD :
Teeeego zdjecia szukałam do poprzedniego posta *Q*
Uru & Aoi

A tak poza tym to, hm... Nie wiem, muszę wykorzystać jakoś pożytecznie czas na komputerze, ale nie wiem jak =3= Chyba na tyle, gód najt.

środa, 4 stycznia 2012

Lech, Czech i Rus...

Witam!
Powrót do szkoły masakryczny, nie umiem wstawać rano z łóżka, nigdy mi się to jeszcze nie zdarzyło haha. Jest całkiem spoko, dziś na wszystko znalazłam czas, miedzy innymi: nauka, TELEWIZOR (nie oglądam telewizji), fangirling, anime i sprzątanie + post na blogu. Wiem, że bardzo długi, ale mi się nie chce XD
Hehe, Dżoł ma piękny głos!

Najpiękniejsze usta na świecie należące do Uru *-*
Już znalazły się jako tło pulpitu na moim faptopie XD

Łaa, mój sucz <3 :3 *Q*

Kończę na dziś, sajo!

niedziela, 1 stycznia 2012

Filth in the beauty~

Whee, mamy 2012 rok! Wszystkim życzę, oby był lepszy niż miniony.
Tak na podsumowanie 2011 roku musiałam posłuchać sobie Miseinen i oczywiście się rozkleiłam, rajkuu.
Wstałam dziś o około 17.00, może trochę później, musiałam odespać Sylwestrową Noc, która była całkiem nie przespana. Było tak fajnie :D Zdjęć za wiele nie ma.
Dziś o 06:27 kolejne, silne trzęsienie ziemi w Japonii, noż kurde :|
Laska mnie i Olgę straszyła, bo się bawiłyśmy w horror hahaha. Laska to wykorzystała, a my piszczałyśmy przerażone XD Oglądałyśmy programy o kulturystyce :x Fuu... No i impreza na onet- chacie, potem gadanie z różnymi ludźmi z mojego gg T.T Ee i mnie Ficu zablokował hahaha XD''
Potem była północ i odliczanie w programie "Sylwester z Polsatem". Laska bała się sztucznych ogni i stała pod klatką <3 Aha, potem na dodatek wpadła na pomysł, żeby rozwalić kokosa, którego kupiłyśmy dzień wcześniej i zrzuciła go z okna, ale cii, pozbierała go z ziemi i przyniosła do domu haha. Stop- właśnie dotarła do mnie informacja, że to Olga rzucała kokosem i to był jej pomysł. Nie wiem, nie pamiętam xd
Widząc, iż Olga bliska była konsumpcji owoca zarzuciłam tylko "Najpierw umyj." odsuwając jej dłoń od twarzy. Haha, już mówiłam, że przepraszam, ale ćwiczę pisanie! Laska wymiękła o 01:00 XD
Potem z Olgą oglądałyśmy dziwne filmiki Golden Bomber na yt i nie tylko. Czytałyśmy blogi i oglądałyśmy horror D: To było straszne xd I wgl. Dżejson tam był. Zasnęłam o 08:00.
Hahaha, przypomniała mi się rozmowa na fb o 04:30 :
- Koty liżą masło.
- Tak, spakowałem.

Albo wcześniej:
-O tobie...- Ale suchar.
- Zachowaj komentarze dla siebie.
*chwilę potem czytam ja*
- Xxxcośtam....- Mhm, na koncercie -.-''

No, było po prostu świetnie!
- Hehe [...], ciebie też to śmieszy? Hehe.
- No hehe.

Kampaii!
Za nowy rok :]


Jajciu, piękna piosenka.
Kocham the GazettE.
Solówka Uru, a chwilę po tym solówka Reia na BASIE *-*


No, no Karolina, wstyd.
Żeby mieć tyle czasu, a nie nauczyć się Inwokacji...

środa, 28 grudnia 2011

LINDA! LINDA!

W Sylwestra urządzamy Uruporn! 
Będziemy słuchać śpiewu pijanego Uru :D
Love 4 Ever, wiadomo <3
To jest jego udo :D

Dziś byłam na dworze, chociaż było zimno, ale opłacało się. No, nie obyło się oczywiście bez fazowych zdjęć! Czasem dobija mnie moja twarz hahaha XD Nie wiem co napisać jeszcze, Linda Linda oh.
W łazience, taka słit focia :3

HAHAHAHA ŁOTE FAK?



"Lśnienie"

Najbardziej udane zdjęcie tego wieczoru <3

To chyba wszystko, bajjjjj!