Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ruki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ruki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 26 kwietnia 2012

"Ej Zabrze!"

Dzisiejszy dzień cudownie spędziłam z Olgą, Kasią i Julką <33
Miałyśmy jechać do kina. No, więc od wczoraj wszystko było szczegółowo omówione na konferencji gg, ale dziś ja i Olga i tak musiałyśmy namieszać. Julka powiedziała "autobus 64 z osiedla, kierunek spółdzielnia", a ja z Olgą nie dość, że na innych przystankach, to jeszcze wsiadłyśmy do złego autobusu ._. Spóźniłyśmy się na pierwszy autobus do Zabrza, a potem kiedy już była pora, to zwyczajnie nie zauważyłyśmy naszego transportu. Kasia musiała nas upomnieć wołając "ej, Zabrze!". Przez chwilę myślałyśmy, że nie zdążymy na seans i rozważałyśmy odpuszczenie sobie kina, ale pięć minut przed rozpoczęciem filmu wróciłyśmy do opcji z tytanikiem. Film, jak za pierwszym, drugim i siódmym razem wspaniały! Mimo tego, iż widziałam go wiele razy, płakałam xD. NIENAWIDZĘ, NIENAWIDZĘ, NIENAWIDZĘ, KOCHAM TAKIE FILMY. Po seansie nadszedł czas na powrót do domu... Zatłoczonym autobusem w ten upalny dzień ('· _ · `). Ugryzł mnie jakiś niebezpieczny owad. Towarzyszył mi przy tym i po tym kujący ból, jakby mnie ktoś igłą dźgał z zaskoczenia, oraz nie umiałam utrzymać się na nogach, bo kolana miałam jak z waty (cukrowej (´*ω*`)).
Nabiegałyśmy się dzisiaj jak nigdy. Z przystanku do kina, z kina na przystanek. Nie wiem jak uda mi się na wf przebiec ten 1km... To będzie jakaś masakra! Ja i Olga nie nadążałyśmy nawet za tempem szybkiego kroku Kasi i Julii. Trolololo, to będzie ciekawe :)

-Olga, przesiądźmy się na czwórkę.
-...
-Olga, przesiądźmy się na czwórkę.
-...Co?

Sprawdzali nam bileciki w autobusie. To chyba wszystko ode mnie, mam nadzieję, że Olga coś jeszcze napisze w swoim poście. Dziękuję wam dziewczyny, było świetnie <3
Namii dzisiaj pojechała do Hiszpanii, jahu. Już chcę dostać od niej kartkę XD
Hej, hej hejhejhejhej, Marina! ಠ_ಠ Umówimy się może kiedyś na rolki? :D
Aoś <3

Aoś <3

Aoś *-*

Mężczyzna w środku;
Aoś *Q*
Co ja widzę za jego koszulą? 

sobota, 10 marca 2012

The Decade.

Hahaha, ohayo! Humor mam dziwny, bo w pewnym sensie normalny, ale to jest jakaś taka lekka faza. Przed chwilą leżałam na podłodze i pisałam do ludzi na gg, nie widząc kompletnie klawiatury. Z góry przepraszam za błędy. CHCĘ PAPUGĘ NIMFĘ, NAZWĘ JĄ REITA. Kupicie mi papużkę, plis
Dzień zaczęłam od obudzenia się o 08:45, gdyż usłyszałam nie swój budzik, później wypiłam rumianek. I chciałam, żeby Ada przyszła, ale ona nie chciała do domu, tylko na dwór :C FOCH. Przyszła Olga i przyniosła ze sobą Klątwę na płycie, oglądałam to milion razy, a i tak piszczałam na strasznych momentach. Julka, która przyszła do sklepu, nad którym mieszkam, słyszała wszystko xD Jak zwykle, gdy jesteśmy razem, bawiłyśmy się w rzucanie moimi chibi dinozaurami i podnoszenie się wzajemnie z podłogi (tak na wszelki wypadek, gdyby któraś z nas była półżywa i byłybyśmy w domu Kayako, która chciałaby nas zeżreć).
- Powiedziałabym ci coś, ale nie chcę zepsuć zabawy.
- Aaa, ok. To nie mów. A o co chodzi?
- NIE POWIEM, BO ZEPSUJĘ ZABAWĘ.
- Aaa!
[parę sekund później]
- Ok, zepsuj zabawę.
- Wiesz, że ja nigdy nie wstanę z podłogi, bo bawimy się, że mamy bezwładne nogi, prawda?
No i roztrzaskałam szklankę, tak przypadkowo. A później było fajnie, ale po 19:30 odprowadziłam A. pod sam dom (piszę A. bo nie umiem napisać imienia tak jak Karen z Klątwy, która podpisała się K., bo nie umie pisać swojego imienia!).
- Zmiana pozycji!
Jak wracałam do domu, to się bałam :c Po powrocie zaczęłam tańczyć i zaparzyłam sobie kolejny rumianek. Na gg czekało mnie sporo niespodzianek..................
Ekhm, no to by było na tyle relacji z dnia dzisiejszego.
Z racji tej, iż u nas jest jeszcze 10 marca pozwolę sobie na krótki wywód i spam :)
10. rocznica istnienia the GazettE (gazeta, gazetto, the gazeto- nazywajcie to jak chcecie)! Jeeeej, mam nadzieję że doczekam się świętowania 20. rocznicy! Wymyśliłam nawet modlitwę na tą okazję (niewierząca wymyśla modlitwy), ale lepiej będzie jak jej nigdzie nie udostępnię. Jedyne co mi zostało, to podziękować.
Ruki, Kai, Aoi, Uruha, Reita,
Dziękuję!
Teraz czas na spam, wybaczcie mi to, ale nie mogę się powstrzymać huehue.
Tzw. "nju lók" <3

Nanana, Aoś *Q*



Uru *//////*

<3

Uru ^W^
To udo!!!





niedziela, 4 marca 2012

Adventure Time!

Ohayo. Zrobiłam nowy wygląd bloga, ładny? Wiem, że tak. Gomene, że tak długo nie pisałam, ale NIE MAM CZASU. Mój dzień wygląda następująco:
1. Wstaję o 06:00.
2. Jem śniadanie.
3. Myję się i ogólnie ogarniam.
4. Jestem w szkole średnio siedem godzin.
5. Przychodzę do domu i jem obiad.
6. Rysuję/ słucham muzyki.
7. Robię lekcje.
8. Jem kolację.
9. Myję się itd.
10. Śpię.
~ a to wszystko powtarza się codziennie, prócz weekendów, rzecz jasna ~
Wczorajszy i dzisiejszy dzień (chociaż jeszcze nie minął) był częściowo miły dzięki Aiko!
Ale jak wiadomo dobra zabawa musi się kiedyś skończyć ^U^. Od początku- Olga u mnie nocowała. Zrobiłyśmy sobie sushi. Eto... Nie, że było jakieś ohydne, ale jak już to wcześniej powiedziałam: na dłuższą metę bym nie pociągnęła na ryżu z rybą. Hehe, nie umiem gotować ryżu, dobrze, że Olga była tam ze mną.
O: A to jest sypki ryż czy taki klejący?
J: *pokazuje nieugotowany ryż w torebce* No patrz, sypie się.
[...]
O: Jaki ten ryż jest miękki, ciepły i ładnie pachnie- RUKI!
Oglądałyśmy dwa filmy "I love you Philip Morris" i "Requiem dla snu", oba mi się bardzo podobały.
J: Jest piąta nad ranem. Idziemy spać?
O: Nie, nie chce mi się spać, tobie też nie. Pobawmy się w coś!
I TAK PRZEGLĄDANIE HISTORII MOJEGO YOUTUBE BYŁO NAJFAJNIEJSZE: "Doskonały trening na brzuch", "Ohoho, Vocaloidy!", "URUPORN?! TY SIĘ LEPIEJ PATRZ NA SWOJEGO MĘŻA!", "Dubstep? XD".
Było zabawnie i świetnie, jak zawsze z resztą :D Szkoda, że Ada nie mogła.

Ogi, kocham Cię! 

Ah, a od jutra rekolekcje... Już się nie umiem doczekać.
Ok, kończę i mam nadzieję, że szanowna Aiko dopisze coś w swoim poście. Sayonara!
Rukson *O*

Get! Get! Get!
Wgl. mi się wydaje, że wszyscy to znają, bo ja to znałam dobre czasy przed zgłębieniem się w tajniki kultury japońskiej. To jest populatne na całym świecie.
Niegdyś brałam to za ruskie disco... EKHM.



No i teraz proszę spojrzeć: mam zły humor jak diabli, a mój post i tak jest "różowy".


Umieram na depresję i złamane plecy -.-

niedziela, 26 lutego 2012

Meari, doko ni iru no?

OD RAZU PRZEPRASZAM ZA WSZELKIE MOŻLIWE BŁĘDY W POŚCIE. Miłego czytania.

"Napisz posta bo chcę przeczytać" bleblebleble :C Post dla Dziecka Miłości (Aiko).

Pisałam już tutaj, że mam nowy kolczyk w prawym uchu? To już czwarty (trzeba dobić do piątego XD).
Anoo i tata w pełni akceptuje mojego męża <33 Powiedział, że jest fajny :>>
Ano to tak: wczoraj byłam z Olgą na dworze. Odwiedziłyśmy Tesco i Empik :D Było błoto i było zabawnie, ale było zimno. Mam super- galaktycznie- fazowe zdjęcia.
A dziś z Adą znów na zakupach :D Miałyśmy dużo do zrobienia, ale w ostateczności odwiedziłyśmy Empik i Śląskie Centrum Hurtu jea. Wcześniej jeszcze weszłyśmy do "desko" (to brzmi tak po japońsku jak "ni ma no" hahaha) po bitą śmietanę, ale jej nie kupiłyśmy, tylko soczki. Kupiłam sobie Visual Scene, przeczytałam o the GazettE, powiesiłam plakat Miku Hatsune na ścianie i oglądałam ecchi ilustracje hueheuhe. Szkoda, że nie mogę ich mieć na ścianie XD Nadużywam "jea" przez Olę -.- wybaczcie mi.
Etoo *mruczenie Ruksa* co tam jeszcze? Nie wiem, muszę się pouczyć do historii. Nic nie umiem, ale za to zrobiłam zadanie z chemii i uzupełniłam ćwiczenia, jea. Jutro już do szkoły! TAK W KOŃCU OMG ALE SIĘ CIESZĘ IIIIIIIiiiiiiii hahaha. JEA, Aiko lubi Kyary Pamyu Pamyu, teraz razem możemy słuchać jpopu mrr. A jutro tańczymy do Cherry BONBON <3 Nie chce mi się pisać, muszę się uczyć do religii przecież, na jutro muszę umieć pół skarbczyka! Dodam zdjęcia i koniec, baibai!

Oł jea *-* ROOKIE i Uruś <333
To jest słit, on mu coś mówi.
Paczać jak się Uruha cieszy!

Faza.

Najnormalniejsze zdjęcie.

~~~~~~~~~~~~~~


~~~~~~~~~~~~~~


~~~~~~~~~~~~

 "Męska" koszula XD

Ok, to jest fazowe.

Za rok lecę do Seulu.

wtorek, 7 lutego 2012

Love Scream Party.

Przypomina mi się wszystko co usłyszałam! Wszystko co mówił Aoi, Ruki oraz Reita, przypomina mi się wszystko! Taki objaw dobrego humoru C:
FAK JEAAAAAAA HAAAAA FAK JEJEJJEJEJEJEJE~!
Dzięki pewnej pisarce z zamiłowania przypomniał mi się japoński języko- plątacz (czy jak się to nazywa):
aka abo kado ki abo kado ao abo kado~
Mówiąc sobie to szybko, rzeczywiście wychodzi:
aka abo kado ki abo kado ao baka~
To jest świetne! x3
Rejdiou Dżak... łif Reita from GazettE:
- ANGELIIIIIIINAAAAA!
- Aha~ ah! She's gonna be super happy XD
- OH! ANGELIIIIIIINAAAAAA!
Albo moje ulubione:
- Reita- san konbanwa!
- Wait a minute, before this..."Reita- san konbanwa" is OK. But... now I'm here too so...
- "Reita- san and Aoi- san" ?
- Ah, ah, ah... allright.
- Reita- san, Aoi- san konbanwa!... You know, it'll be better if you just read "Aoi- san konbanwa"
- Aaah! Thanks XD
- RingName: Shimarou- san. Reita- san konbanwa!!! I remember... *czyta dalej i dalej*
- OOOooooOOOOoooIIIIIiiiiiiIIIIIIIIiiiii!!!!!!
-... Woh?
- Wait, WAIT! I'm here too so....!!
- AH~ Sorry XD AOI- SAN KONBANWA.

Hahahaha omg rozpisałam się o tym, na dodatek po angielsku XD Kocham moment w którym Aoi krzyczy "OI!" a Rei tak spokojnie "...Woh?"- to trzeba usłyszeć mvhahaha!
Wgl. to Sexy Jrockers lubi mój komentarz na fejsie *o* C: prestiż.
Czytałam sobie dzisiaj jedno z moich opowiadań, teraz stwierdzam, że to rzeź, patola i parodia w jednym. Zasypywałam dzisiaj cytatami z tego opka znajomych (Ola się przez to dusiła XD). Już się nie mogę doczekać jutrzejszego dnia, a jak na razie to kończę z tym postem, bo piszę chaotycznie i dziwnie hahhaah bezz kitu! xD Okuuuuu, sajonara sensej.
Ruki & Uru <3

Reitaaa! >w<






A tak wgl.. to czy nie nadział się nikt dziś na kasztany? ●ω● To wygląda jak Pedobear, nieprawdaż?
*na prochach- Aoi mode on*.

niedziela, 5 lutego 2012

Resonance

Cześć sucze :*
Hahaha, sucze powracają ze zdwojoną siłą xD Mam ochotę wplątywać to co drugie słowo do zdania. Hueuhe po urodzinach Martyny żyję, było fajnie :D
"Ktoś chce jeszcze pizzy... Karolina?"~ Solenizantka- no fajnie, co to miało niby znaczyć?
Eto... Chciałam tu dać jeszcze jeden cytat, ale go zapomniałam huhu T.T"

Jak to jest, że przeżyło się miły dzień (w sumie to była noc...), a to o czym się wtedy rozmawiało przypomina się dopiero po kilku dniach? Mam na myśli rozmowę na skajpaju, więc bez podejrzeń, ok? XD A konkretnie: opisywałam bibę na cześć Ruksa i nie pamiętałam prawie nic, a teraz mi się przypomniało.
"Kiyomi... A czemu twój pokój jest taki różowy? [...] A czemu jesteś ubrana cała na biało?"
"Pokażcie grzejnik"
-Zrób mi kolczyk w wardze.
-Której...? *HUEUHEHUE ]:>*
"O, znowu ta koszulka.................................."
"Ja nie mogę z nich, one się cały czas śmieją hahaha!"

Jak znam życie, to później przypomni mi się jeszcze więcej XD Hahahaha to było świetne!
Muszę się pakować, bo po 19:00 jadę, a jakoś mi się nie chce wstawać od komputera. Miku Hatsune, Ruki, pani wampirzyca (imienia, czy tam pseudonimu- nie znam xD), 2NE1 i Jyou mi śpiewają, nie chcę iść XD
Muszę ugh. Na razie sucze, może napiszę w ciągu tygodnia coś, a jak nie to w poniedziałek (już taki szkolny). Albo jeszcze jedno zdjęcie dodam, a może dwa!
YAY moje kochane <3

Hahah co ja pacze? O_O
Jakie stare zdjęcie, mam tu czarne włosy.
Umywalka w okularach </3
Dobrze to pamiętam!

Reita i Kai sucza *-* Jaki piękny!
Jeszcze ten papieros i spodnie łaa *Q*
REITA Z PARALIŻEM RĘKI XD

 
2NE1! :D
Minzy <3, Dara i jej piekny kucyk, CL *3*, Bom :3
Jak ja je lubię x3

Dobra bezzz kitu! Miałam iść więc idę, sayonara!

czwartek, 2 lutego 2012

Tomorrow never dies.

Ruki- sama, relacaja z wielkiej biby na jego cześć:

Spotkanie zaczęło się o pół godziny później niż miało się zacząć, z racji tej, iż jeden z balangowiczów nie dotarł na czas =3=. Martwiłam się strasznie, ale Olgi nikt nie porwał, więc spoko. Inny balangowicz nie mógł przyjść ciałem, ale był z nami duchowo!
Zaczęło się od pieczenia babeczek. Zrobiłyśmy ciasto prawie jak trzeba i umieściłyśmy je w piekarniku (nie będę się rozpisywać co do sposobu ich przyrządzania), po czym zabrałyśmy się do robienia polewy lukrowej C: Uśmiałyśmy się przy tym, nie ma co, zwłaszcza przy polewaniu tą polewą babeczek. Obie wykazałyśmy się swoimi umiejętnościami matematycznymi podczas liczenia długości czasu, w którym babeczki się piekły. Wyrosły takie duuuże! Przyozdobiłyśmy je (Olga rysowała i pisała na nich różne rzeczy, a ja obtaczałam je w cukierkach... xD). Były smaczne ^U^
Później oglądałyśmy filmiki na yt, między innymi: Ruki perv itp. hahahah! Później puściłam jakieś disco polo, a następnie znalazłyśmy Kaczuchy. Włączyłam potem Biedronka nie ma ogonka i Bebe Lily- Ty jesteś moim skarbem. YAAAY! Przywołałam takie miłe wspomnienia!
"Tylko się nie popłacz." ~ Okicz xd
Następnie Macarena i Asereje. Olga zrobiła mi loczki i kucyczki jejeje, zatańczyłyśmy te wszystkie tańce + Olga tańczyła Caramelladansen, a ja układ do I am the best! XD
Później Yoko chciała na skajpaja, to poszłyśmy i gadałyśmy z nią, i jej tańczyłyśmy Kaczuchy, potem o czymś tam znów gadałyśmy. Potem Yoko włączyła do rozmowy Daniela i Cat, to było spoko, ale jak oni sobie poszli, i Yoko dodała Ishiego to było po prostu świetne! Hahaha ja do tej pory nie mogę z tego! Hahaha chciałabym coś więcej napisać, ale chyba nie mogę za bardzo, a przede wszystkim nie potrafię, bo jak mi się przypomina to się zwijam ze śmiechu na podłodze. Jakie sucze omg :D
"Niech one zrobią yuri"~ Isz.

Y: Kiyomi, masz jakieś zdjęcia z konwentu?
K: No mam, ale na drugim laptopie, więc nie mam za bardzo jak pokazać, a poza tym, to tam mnie nie za wiele widać- tylko kawałek mojego tyłka.
I: Gołego?! O______O
K: NIEEEEEE XD"

My na tym "czacie" jakoś mało mówiłyśmy, ale nikt nie wyrabiał przez nas dlatego, że my się bez przerwy śmiałyśmy xD Było świetnie i zabawnie, bosko, i w ogóle super!
Pożegnałyśmy się z ludem gdzieś tak po 02:00 i zaczęłyśmy czytać opowiadania, oglądać znów śmieszne filmiki, potem nadeszła pora na długowyczekiwane anime 8D Zgodnie postanowiłyśmy wyłączyć laptopa o 05:00, a piętnaście minut później moja mama wstawała do pracy.
"Całą noc się chichrałyście, dałyście mi pospać tylko piętaście minut."
O około jedenastej się obudziłyśmy (dowiedziałam się, że spałam z głową pod łóżkiem) i Olga się pozbierała <3
To by było w sumie na tyle z tego wszystkiego możliwe, że coś pominęłam, niestety jestem tylko człowiekiem, mimo, iż "mówię jak robot". Zdjecia standardowo na sam dół, wiele ich nie ma, ale zawsze coś :D


Jak Olga poszła, jak codzień zaczęłam poranek (prawie 12:00) od Aural Vampire, nie wiem co mnie ostatnio tak na nich wzięło, ostatnio z resztą słucham dość dziwnej muzyki... Później byłam szczęśliwa i musiałam wszystko opisać koleżance, ale potem znów jakoś humor uciekł (ah, te moje wachania nastrojów). Teraz mimo, że- jak to wcześniej ujęłam- boli mnie psychika, jest dobrze :> 
Jak mi się coś przypomni to najwyżej dodam edit, albo... Napiszę w innym poście. Chyba, że zapomnę znów.
Mało widać napisy :C
HAHAAH BABECZKA ILUZJA XD

:D

<333

środa, 1 lutego 2012

Super Duper Galaxy~

Miałam budzik na 08:00, ale wstałam o 09:06, jak się okazało nadal za wsześnie, cóż... Miałam dużo czasu na wypicie herbaty. Wyszykowałam się i tata podwiózł mnie oraz Adę do Tesco, kupiłyśmy coś tam, i poszłyśmy do Kauflanda :D, tam dokończyłyśmy zakupy, i udałyśmy się do Empika. Niedawno wróciłyśmy, może z pół godziny temu. Muszę posprzątać dom i siebie, bo przyjdą dziewczyny. Będziemy piec babeczki i świętować urodziny Ruksa >w<! Relacje z tej grubej biby jutro XD Hahaha. 
W Japonii jeszcze pierwszy lutego, dlatego standardowo NAJLEPSZEGO RUKI <3.
Jakiś przyspieszony ten gif...
HUEHUEHUEHE ^U^

wtorek, 31 stycznia 2012

Again!

Huhu, u nas w Polsce już prawie 17:00, więc w Japonii jest już około 01:00, a to oznacza... TRZYDZIESTE URODZINY RUKIEGO! Nie wierzę, że to maleństwo jest już w takim wieku! "Te dzieci tak szybko dorastają" hahaha. Przede wszystkim, to życzyę mu tysiąc lat w zdrowiu i szczęściu, dalszych powodzeń w karierze, inspiracji na pisanie jeszcze lepszych piosenek oraz spełnienia marzeń! O taak *q*

OTANJOUBI OMEDETOU GOZAIMASU RUKI- SAN!

Jutro trzeba upiec torcik, zaspamować go na fanmailu oraz należycie uczcić rocznicę jego urodzin! 
Styczeń, luty, marzec, maj x2, czerwiec x2, wrzesień, październik WHOO~ W tym roku będzie co świętować :D
Dziś słuchając nowego minialbumu Moi dix Mois miałam ochotę porwać firankę, zrobić sobie z niej sukienkę i iść do kościoła... Wiem, że to dziwne, ta muzyka właśnie tak na mnie działa O_o
Za niedługo uzależnię się od Zapytaj.
Robotnicy dziś przyszli i tylko zdemolowali mieszkanie, ale za to mamy nowy gaz C: =.=
Znów słuchałam Lindy, to jest świetne hahaha! xD 
Zdecydowanie jedno z moich ulubionych zdjęć.

Słit fota w ekskluzywnym kiblu PS Company? :D

Gitara wielkości swojego ciała- panie i panowie, Matsumoto Takanori 162cm wzrostu!

Tego maleństwa też nie mogło tu zabraknąć, Koron <33

Proszę bardzo Okicz XD
W słit wdzianku w panterkę :3

INAZUMA ROCK FES 2011
06:40 mrr *Q*
Ruki & Uruha
Twarz Uru na dolnym zdjeciu hahahaah OMGazettE~
Kai na drugim planie też spoko :3

Żegnam się z wami, do następnego! :D

środa, 25 stycznia 2012

Alice.

Czy z moim blogiem może się coś stać, kiedy w życie wejdzie ustawa o ACTA? Oby nie, bo ja kocham tego bloga :o Zostało mi mało czasu, na znalezienie ostatnich piosenek, a to jest bardzo pracochłonne. Słyszałam, że mają też usunąć fb, świetnie, główne źródło skąd czerpię większość gifów i zdjęć zginie. Przygotujmy się na całkowitą zagładę wolnego internetu T.T
Jejeje, dziś było zebranie. Rodzice są dumni z moich ocen, ale z zachowaniem gorzej- poprawne x3 + ta ucieczka z basenu <3 . Musiałam pokazać mamie gdzie jest sala audiowizualna, bo sama by przecież nie trafiła. Przy okazji pokazałam jej swój pjjjjjękny rysunek na wystawie, no i się wyglebiłam, bo to było nieuniknione hahaha.
Wgl. to muszę zaszpanować, że mnie dzić pani Szecówka przyluliła! XD
Okej, to ja kończę na dziś, oby mi nie usunęli bloga itd. Mata ne!

A w razie, gdyby z moim blogiem coś się stało- Sayonara :C

poniedziałek, 16 stycznia 2012

Shinrai. Youen. Chuushin. Kizuna. Shinnen.

Z góry przepraszam za wszelkie możliwe błędy, ale jestem na innym komputerze, ponieważ zepsułam kabel od internetu w moim kochanym laptopie i nie umiem się za bardzo posługiwać tą klawiaturą :D
Dzień w szkole minął w miarę spokojnie, później sprzątałam i przyszła do mnie Ada wraz z Olgą, żeby pograć w GTA. Jakoś to się ostatnio potoczyło, że przypominałyśmy jak to grałam z Adą całymi dniami w tą grę, więc poprosiłam tatę, żeby mi przyniósł! Było świetnie C:
Piszę posta przez to, że nie chce mi się robić zadań, a Olga i Ada za wiele ze mną nie rozmawiają, bo grają w Postal.
Znów mogą mnie podejrzewać o uczestnictwo w jakimś mrocznym stowarzyszeniu, sekcie czy coś... Ale co tam xD Chce mi się pisać, ale zmarnuję wenę, bo mam przerwę od pisania jejeje. Jakby tego było mało, to muszę pomyśleć jeszcze nad piosenką na pierwszą płytę Benhur' a T.T Ciężkie mam życie, nie? Hahaha. Okej, to ja kończę, sajo!

niedziela, 15 stycznia 2012

Inochi. Umi. Aisuru. Kamigami. Jintoku.

Konban' wa.
Hee, lubię kiedy Japończycy mówią to słowo tak fajnie "konbanła".
Skończyłam dziś tą denną książkę, znaczy nie denną, ale po prostu spodziewałam się chciażby lepszego zakończenia. To jest pierwsza od długiego czasu przeczytana lektura, zwykle tego nie robię. Nie licząc Latarnika oczywiście XD Byłam na łyżwach i mogę stwierdzić, iż nie umiem jeździć. Przydało by się jeszcze zrzucić winę na łyżwy, bo się nie ślizgały hahaha.
Nie ma na szczęście zadania, więc mogę sobie spokojnie po raz setny obejrzeć występ Gazeciarzy na Inazuma Rock Fes 2011 (psst, Olga- 06:40 <3 ). Wielką radość sprawia mi patrzenie na Rukiego, który ryczy jak żubr w okresie godowym, na Reitę, który ani śni odkleić się od podeściku dla perkusji, na Aoiego, który bansuje i uśmiecha się cały czas :D, na Uru, hehe wiadomo czemu i na Kaia, który jako lider dumnie wspiera zespół z tyłu sceny. Ahh *Q*
Przypomniało mi się coś!
R: Eeeeeeeee.......
O: Eeeeeeeee......
J: Eeeeeee....
Albo jeszcze jak Uru siorbał nosem i tak słodko go dotknął hahahaah XD
Dobra, dostąpię wam wszystkim, o tutaj tego zaszczytu i wrzucę kilka zdjęć.

Otóż: DUPA REITYYYYYYYY!
Drugi w kolejności najlepszy tyłek.

Tak, drugi, bo to Aoi ma najlepszy:
Mrr haha :3

Kai wygląda jak laska!
Najładniej mu :D

Od lewej:
Aoi, Reita, Ruki, Kai, Uruha!
Łan- Aoi i Uru na kastingu do tap madl.
Ty: Reicie i Rukiemu jest wdocznie zimno, nawet bardzo.
Sri: Kai znów zgubił mamę XD

Ada! Ja ci mówiłam, że ty jesteś złą matką. Niby co to miało być: 
Wyścig matki z dzieckiem?! Nie pochwalam takiego wychowania.
Na dodatek zobacz- jak ty go mocno ciągniesz!
To świetnie, że wygraliście, ale ja i tak będę ci to wypomniać!
Co zrobisz, gdy uzależni się od tych Waszych skandalicznych gier?
Tak na marginesie, to gratulacje dla Olgi, która przeszła poniedziałek!

A oto mały Kai. Słodki pulpet, czyż nie? :3


To by było na tyle, bo mi się nie chce wiecej pisać, poczytam może coś, albo nie, bo mi się już nie chce czytać, mam dość czytania jak na tą chwilę, ekhm xD
W każdym razie- mata aimashou!

niedziela, 1 stycznia 2012

Filth in the beauty~

Whee, mamy 2012 rok! Wszystkim życzę, oby był lepszy niż miniony.
Tak na podsumowanie 2011 roku musiałam posłuchać sobie Miseinen i oczywiście się rozkleiłam, rajkuu.
Wstałam dziś o około 17.00, może trochę później, musiałam odespać Sylwestrową Noc, która była całkiem nie przespana. Było tak fajnie :D Zdjęć za wiele nie ma.
Dziś o 06:27 kolejne, silne trzęsienie ziemi w Japonii, noż kurde :|
Laska mnie i Olgę straszyła, bo się bawiłyśmy w horror hahaha. Laska to wykorzystała, a my piszczałyśmy przerażone XD Oglądałyśmy programy o kulturystyce :x Fuu... No i impreza na onet- chacie, potem gadanie z różnymi ludźmi z mojego gg T.T Ee i mnie Ficu zablokował hahaha XD''
Potem była północ i odliczanie w programie "Sylwester z Polsatem". Laska bała się sztucznych ogni i stała pod klatką <3 Aha, potem na dodatek wpadła na pomysł, żeby rozwalić kokosa, którego kupiłyśmy dzień wcześniej i zrzuciła go z okna, ale cii, pozbierała go z ziemi i przyniosła do domu haha. Stop- właśnie dotarła do mnie informacja, że to Olga rzucała kokosem i to był jej pomysł. Nie wiem, nie pamiętam xd
Widząc, iż Olga bliska była konsumpcji owoca zarzuciłam tylko "Najpierw umyj." odsuwając jej dłoń od twarzy. Haha, już mówiłam, że przepraszam, ale ćwiczę pisanie! Laska wymiękła o 01:00 XD
Potem z Olgą oglądałyśmy dziwne filmiki Golden Bomber na yt i nie tylko. Czytałyśmy blogi i oglądałyśmy horror D: To było straszne xd I wgl. Dżejson tam był. Zasnęłam o 08:00.
Hahaha, przypomniała mi się rozmowa na fb o 04:30 :
- Koty liżą masło.
- Tak, spakowałem.

Albo wcześniej:
-O tobie...- Ale suchar.
- Zachowaj komentarze dla siebie.
*chwilę potem czytam ja*
- Xxxcośtam....- Mhm, na koncercie -.-''

No, było po prostu świetnie!
- Hehe [...], ciebie też to śmieszy? Hehe.
- No hehe.

Kampaii!
Za nowy rok :]


Jajciu, piękna piosenka.
Kocham the GazettE.
Solówka Uru, a chwilę po tym solówka Reia na BASIE *-*


No, no Karolina, wstyd.
Żeby mieć tyle czasu, a nie nauczyć się Inwokacji...

poniedziałek, 26 grudnia 2011

True

Ohayou! To tylko ja :D Nie wiem co mam napisać, chyba nie będę się rozpisywać, tylko zdjęcia dla Oki- nee- chan chciałam dać <3
MUSIAŁAM, MUSIAŁAM, BO
UROCZE *Q*
REITA MMM XD

Reituki :]

Tu Kai wyszedł słodko!

Uru i Rei!
Babskie uda :>

To znowóż Uruha wyszedł  c5t48qghn!@#

Masashi, którego kocham *-*
"Dziecko ciemności"
Tak z innej beczki trochę :3



Po tej piosence moje samopoczucie zawsze jest jakieś lepsze,
 a jak jeszcze zaczynam śpiewać to hoho :D
Jakoś bardziej wolę wersję na żywo <3

OKEJ, IDĘ SIĘ PRODUKOWAĆ GDZIEŚ INDZIEJ, CHOCIAŻ NIE WIEM CZY ZDĄŻĘ NA NASTĘPNY TERMIN, ALEŻ MAM ZALEGŁOŚCI W PRACY. (Hahahahaha! xd)
Sayo~ -.-