W sobotę przesiedziałam z Olgą prawie cały dzień na rynku, zagadali do nas dziwni kolesie pod pretekstem zjedzenia takiego <--------> dużego hamburgera.
W niedzielę zepsułam Adzie i Oldze grę modami, na dodatek zabrałam im portfel do babci na obiad. CZITOWAŁAM.
W poniedziałek byłam z Julą, Kasią, Olgą i Julą (tak, były dwie Jule) w Tesco na zakupach, potem jeszcze w Empiku i Rossmannie.
Wczoraj byłam z Olgą w Biedronce, a potem ona przyszła do mnie i było miiiiło XD... KOŃ RAFAŁ! Oglądałyśmy Hetalia Axis Powers, to jest świetne.
nee nee papa wain choudai
nee nee mama nee nee mama~
A dziś była wycieczka do teatru, było świetnie, nie sam spektakl, ale czas spędzony w busiku! Sam musical był nawet ciekawy, ale chyba nie dokońca dla takich dzieci jak podstawówka, a z pewnością takich ludzi było na sali najwięcej. Na dodatek występował tam serialowy Kondziu z Disney Channel "Do Dzwonka" i wszystkie małe dziewczynki piszczały jak go widziały...
Po wycieczce byłam jeszcze z Adą i Olgą na spacerze. Poznałyśmy dwóch nowych kolegów <3 DZIĘKI MNIE. Dowiedziałam się, że wyglądam mądrze w okularach, oraz uświadomiono mi jeszcze bardziej, iż wyglądam staro... + niektórzy ludzie, dziwnie okazują uczucia. Ok!
A teraz muszę zrobić spicz z angielskiego i inne lekcje na jutro. Ya mata!
Aoi i Uruś <33
I Andy dla Ogi :*


