Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jula. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jula. Pokaż wszystkie posty

piątek, 27 kwietnia 2012

Tell me that you love me cause I need you so much.

Ohayo. Wypadałoby coś napisać, więc właśnie się za to zabrałam. Większość czytelników bloga pewnie już wie, ale mam nadzieję, że zagląda tutaj także ktoś spoza mojego otoczenia mianowicie we wtorek( tak jak przewidziała wielka medium z TG Ada!) przybyły do mnie moje różowe martensy! Są jeszcze śliczniejsze i jeszcze bardziej różowe niż sobie wyobrażałam c:. Kocham je <3. W środę byłam z Adą na mieście, pojechałyśmy autobusem i posiedziałyśmy chwilę na rynku. Kupiłam drugi tom Ouran High School Host Club( <33) * w tym momencie nastąpiła przerwa w pisaniu, bo poszłam jeździć na rolkach z Kiyomi :D * No i jak byłam z Karo w empiku, nie pamiętam już kiedy to było, kupiłam 4 tom Kuroshitsuji( <33)! A potem w dziwnych okolicznościach przestraszyłam się psa idącego za mną i popłakałam się ze strachu. hahahaha. Wgl to mi się nudziło, więc zasadziłam sobie fasolkę by mieć się czym opiekować :D. Wszystkie trzy wypuściły już po korzonku hehe. W czwartek, czyli wczoraj, byłam z Kasią, Julą i Karo w kinie na jakże wspaniałym filmie "Titanic" w 3D! Musiałam oczywiście pomylić przystanki i to tak porządnie pomylić bo czekałam na całkiem innym z którego nawet nie odjeżdża autobus numer 64 :D. Tak, tak wiem, że jestem bardzo inteligentna. Dobrze, że dziewczyny jednak pomimo naszych błagań żeby pojechały na film bez nas tego jednak nie zrobiły, bo w ostatniej chwili zdążyłyśmy na seans.Wracając do filmu. Widziałam go już bardzo dużo razy a mimo to nadal go lubię. Popłakałam się oczywiście, ale chyba większość ludzi na sali płakało ^-^. Często się wzruszam na filmach. Potem musiałyśmy biegnąć sprintem na przystanek, aby zdążyć na autobus. Masakra! Uznałam, że na wf powiem pani, aby mi wstawiła jedynkę za biegi, bo nie mam zamiaru jeszcze umierać :c. Dzień w szkole spędzony całkiem przyjemnie. Pani z matematyki nie zauważyła, że nas na poprzedniej lekcji przesadziła. Bardzo dobrze :DD. No i posłuchaliśmy sobie pogadanki o kibicowaniu z powodów zbliżającego się euro 2012. Cieszę się, że tak ciepło u nas :). Czuć już lato i jeszcze bardziej się wszystkiego odechciewa przy takiej wysokiej temperaturze. Jakiś czas temu wróciłam z rolek( nie wiem, czy te zdanie jest poprawie napisane xd) i już czuję bolące uda. Zero kondycji! A przecież ledwo co się poruszałam, bo nie potrafię dobrze jeździć. W drodze do domu spotkałam Julkę <3. No i teraz pisze tego posta. Zdaje mi się, że jest trochę długi.
Moje dzieci <3 Proszę wybaczyć jakość telefonu.
Moje kolejne dziecko <3.
Kawaii focia z kamerki z moim kolejnym dzieckiem <3.
Miałam je już kiedyś dodać. Aduś i ja <33.
Kasiula <3 Zarażamy ją miłością do anime. Wiem, że nie zrobisz mi krzywdy za to zdjęcie ŻONO <3.
<3
Aha, co sądzicie o zmianie koloru moich włosów na blond? c: Bo się zastanawiam czy wrócić do tego koloru, a siostra chce mi jutro farbować ^-^.
Papa.

czwartek, 26 kwietnia 2012

"Ej Zabrze!"

Dzisiejszy dzień cudownie spędziłam z Olgą, Kasią i Julką <33
Miałyśmy jechać do kina. No, więc od wczoraj wszystko było szczegółowo omówione na konferencji gg, ale dziś ja i Olga i tak musiałyśmy namieszać. Julka powiedziała "autobus 64 z osiedla, kierunek spółdzielnia", a ja z Olgą nie dość, że na innych przystankach, to jeszcze wsiadłyśmy do złego autobusu ._. Spóźniłyśmy się na pierwszy autobus do Zabrza, a potem kiedy już była pora, to zwyczajnie nie zauważyłyśmy naszego transportu. Kasia musiała nas upomnieć wołając "ej, Zabrze!". Przez chwilę myślałyśmy, że nie zdążymy na seans i rozważałyśmy odpuszczenie sobie kina, ale pięć minut przed rozpoczęciem filmu wróciłyśmy do opcji z tytanikiem. Film, jak za pierwszym, drugim i siódmym razem wspaniały! Mimo tego, iż widziałam go wiele razy, płakałam xD. NIENAWIDZĘ, NIENAWIDZĘ, NIENAWIDZĘ, KOCHAM TAKIE FILMY. Po seansie nadszedł czas na powrót do domu... Zatłoczonym autobusem w ten upalny dzień ('· _ · `). Ugryzł mnie jakiś niebezpieczny owad. Towarzyszył mi przy tym i po tym kujący ból, jakby mnie ktoś igłą dźgał z zaskoczenia, oraz nie umiałam utrzymać się na nogach, bo kolana miałam jak z waty (cukrowej (´*ω*`)).
Nabiegałyśmy się dzisiaj jak nigdy. Z przystanku do kina, z kina na przystanek. Nie wiem jak uda mi się na wf przebiec ten 1km... To będzie jakaś masakra! Ja i Olga nie nadążałyśmy nawet za tempem szybkiego kroku Kasi i Julii. Trolololo, to będzie ciekawe :)

-Olga, przesiądźmy się na czwórkę.
-...
-Olga, przesiądźmy się na czwórkę.
-...Co?

Sprawdzali nam bileciki w autobusie. To chyba wszystko ode mnie, mam nadzieję, że Olga coś jeszcze napisze w swoim poście. Dziękuję wam dziewczyny, było świetnie <3
Namii dzisiaj pojechała do Hiszpanii, jahu. Już chcę dostać od niej kartkę XD
Hej, hej hejhejhejhej, Marina! ಠ_ಠ Umówimy się może kiedyś na rolki? :D
Aoś <3

Aoś <3

Aoś *-*

Mężczyzna w środku;
Aoś *Q*
Co ja widzę za jego koszulą?